środa, 17 października 2012

(Nie)chińskie ciesteczka z wróżbą

Wooo jak ja dawno nic tutaj nie pisałam. Niby nie mam dużo zajęć na uczelni, ale jakoś wszelkie siły mnie opuściły, wracam do mieszkania i nie mam weny na nic. Czasami to nawet jedzenia nie chce mi się robić, więc jem coś na szybko i mój biedny żołądek już mnie błaga o litość xD do tego wlewam w siebie hektolitry kawy i innych pobudzających badziewi typu "Black"...o nie, przepraszam pomyłka, powinno być "Blejk" xD już mówię dlaczego...pewnego dnia wybrałam się z koleżanką do osiedlowego sklepiku po energetyki, pytamy się w jakiej cenie jest Tiger i inne tego typu napoje, w końcu zdecydowałyśmy się na Adrenaline, a bardzo miła pani ekspedientka poinformowała nas, że "Niestety została już tylko jedna puszka, więc zatem czy może być BLEJK?" xD wybaczcie, ale nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać...no i od tej pory owy energetyk nazywany jest przez nas blejkiem :P
A wracając do tematu (a raczej go zaczynając xD) wczoraj skusiłyśmy się na chińskie ciasteczka z wróżbami, mała składka i oto co otrzymałyśmy:


wtorek, 2 października 2012

Obiad na dziś - ramen

Oj jak dawno nic nie pisałam, ale nie było kiedy. Zajęłam się przeprowadzką do nowego mieszkania i jakoś byłam zalatana. Za to mam dwie świetne współlokatorki, które na wstępie pozdrawiam :p zaczął się nowy rok akademicki, a mi już nie chce się chodzić na uczelnię xD dzisiaj miałam rano wykład, naprawdę starałyśmy się na niego dotrzeć, ale korki w mieście miały inne plany dla nas, więc nie zdążyłyśmy. Za to wybrałyśmy się na zakupy xD o 15:30 wybywam na seminarium i nie wiem czy zdążę napisać posta, ale postaram się xD już dawno planowałam dodać (kurde straciłam wątek, bo mi tu współlokatorka tańczy Gangnam Style xD) ...eee no właśnie, już wiem xD ramen! Jak byłam na wakacjach to kupiłam sobie japoński ramen i dzisiaj zaprezentuję jak on wygląda xD jest naprawdę dobry, jadłam sezamowy, a dzisiaj o smaku owoców morza ;P także zapraszam 


sobota, 15 września 2012

Jang Geun Suk - Hello Hello

안녕하세요 Annyong haseyo! Całkiem dawno mnie tu nie było :p moja wena opuściła mnie na dobre i nie mogę zmusić się do tłumaczenia. Jak zaczynam to nie potrafię nawet ułożyć dobrze zdania po polsku, ehhh masakra jakaś. Ogólnie pogoda jest beznadziejna, raz słońce, raz deszcz, wolałabym gdyby wróciły upały, ale już nie ma na to szans, bo jesień się zbliża :( nie lubię zimna... znowu trzeba będzie wyjąć ciepłe ciuchy i okutać się kurtką blee, a co za tym idzie wszystko teraz pcha się do domu, np myszy. Nigdy w życiu nie miałam ich w domu, a ostatnio siedzę sobie w pokoju, gadam z siostrą, patrzę a tu mysz sobie biega. Myślałam, że zawału dostanę. Ja wiem, że i im jest zimno, ale niech trzymają się z dala od mojego pokoju! Przez nią nie spałam dzisiaj do 3 rano, słyszałam jak gdzieś łazi i bałam się :( wiem, że nic mi nie zrobi, ale jakoś tak...bleeee. Ale chyba już wolę je od pająków, te to prawdziwy koszmar. 
Zmusiłam się dzisiaj do tłumaczenia, a raczej już dawno je zaczęłam i tylko dzisiaj skończyłam i zrobiłam czasówkę, by dodać na forum. Średnio mi to wszystko idzie ostatnimi czasy, mam nadzieję, że niedługo już minie mi ten beznadziejny okres...


piątek, 7 września 2012

LOVEHOLIC - Sky

Witam trochę słabowato, ale jednak witam ;) nie czuję się najlepiej, ale myślę sobie "a dodam posta, bo i tak bym leżała bezczynnie w łóżku, a tak to się rozerwę jakoś xD", no więc jestem. Ogólnie dzisiejszy dzień jest do kitu, jeżeli chodzi o pogodę. Zimno, leje, wieje...no czasami było też trochę słońca, ale jak na lekarstwo. Jeszcze niektórzy ludzie zaczynają mnie wkurzać i to ostro. No bo powiedźcie mi czy coś w tym złego, że dwoje ludzi się przyjaźni? Ale to nie, trzeba włazić w buciorami w ich życie. Czy to jest zazdrość, wścibskość, a może nienawiść? Wiem, że istnieją ludzie, którzy odchodzą od zmysłów, gdy widzą, że komuś się powodzi i wydaje mi się, że każdy spotka kogoś takiego na swojej drodze. Adresuję to do ludzi tego pokroju - o co wam do licha chodzi? Czy to, że wam w życiu nie wychodzi ma oznaczać, że inni też muszą podzielać wasz los? Zastanówcie się, bo jestem pewna, że powód waszych niepowodzeń (szczególnie w tych w kontaktach z innymi) leży właśnie w was! Nie próbujcie zmieniać otoczenia tylko postarajcie się zmienić coś w sobie. I budujcie przyjaźń na prawdzie, a nie kłamstwach. Sama przekonałam się, że taka droga prowadzi donikąd. Później zostaje tylko cierpienie, bo prawda ZAWSZE wyjdzie na jaw, wcześniej czy później.
Ufff dosyć tego mojego ględzenia. Po prostu musiałam się wygadać i już xD w sumie mogłabym więcej powiedzieć, ale stwierdziłam, że nikogo to nie obchodzi, więc zostawię to dla siebie :p no to w takim razie zapraszam na kolejne tłumaczenie całkiem przypadkowo odkrytej piosenki :)


wtorek, 4 września 2012

Tiffany(SNSD) - Because it's you

Cześć ;) w piątek wróciłam z wakacji i dopiero teraz zebrałam siły żeby dodać posta :p wiem niedobra jestem, ale odsypiałam i odwalałam kampanię wrześniową (wiem wstyd xD), ale zdałam i jestem mega szczęśliwa. Niedługo zaczną się znowu zajęcia, ale na tłumaczenia zawsze znajdę czas xD Wczoraj miałam wielkiego doła, wiele osób może poświadczyć, więc dzisiejsza piosenka będzie idealnym odzwierciedleniem moich wczorajszych uczuć. A tak poza tym to powiem Wam, że w tym roku miałam bardzo udane wakacje, tęskniłam za kilkoma osobami, ale poza tym to było super :) poznałam (w końcu!) kilku Azjatów i stwierdzam, że serio fajny z nich naród :p no, ale dobra żeby nie przeciągać to zapraszam do zapoznania się z moją (na tą chwilę) ulubioną piosenką - zamulaczem haha ;p